Pt., 25-05-2012 | Imieniny: Grzegorza, Urbana, Magdy
 
             
Magazyn
O magazynieAktualny numerArchiwum numerówPrenumerataWymagania techniczne reklamy w czasopiśmie
 
Ostatni numer


 
Magazine (English)
About Us
 
MEDIA PLAN 2012
Plan wydań na 2012 r.
 
Reklama
Reklama w magazynieReklama na portalu
 
Artykuły przeglądowe
AnalizyFinanseGeologiaHistoriaInformatykaMaszyny i urządzeniaMigawkaNowoczesne zakładyOchrona środowiskaPlanowaniePrawoPublic relationsRecyklingRekultywacjaRozmowaTechnologieTransport i logistykaWywiadyWydarzenia
 
Wywiady
Jesteśmy na każdej autostradzie


Tagi: Księginki Tadeusz Jęczmionek Kopalnia Bazaltu Księginki SA Kruszywo

W bieżącym roku firma ŁKB Księginki SA otrzymała dofinansowanie na nowe technologie produkcji bazaltowych kruszyw łamanych. O tym, na co spółka przeznaczy te środki, gdzie inwestowała wcześniej i jaką ma receptę na kryzys mówi Tadeusz Jęczmionek, prezes Łużyckiej Kopalni Bazaltu Księginki SA w Lubaniu



„Pociągają mnie trudne wyzwania” – powiedział pan jednej z gazet. W obecnej sytuacji rynkowej chyba nie można narzekać na brak problemów do rozwiązania?
Trudno się dziwić, żeby w Polsce było dobrze, skoro na świecie jest źle. I tak jesteśmy – jak to prezentuje rząd – „zieloną wyspą” jeśli chodzi o przyrost PKB. Myślę, że kryzys w Polsce przechodzi dość łagodnie m.in. dzięki programowi budowy dróg, w którym uczestniczy również nasza firma. Choć – oczywiście – nie jest łatwo. Poza spowolnieniem gospodarczym nasza branża musi się zmierzyć i z innymi zagrożeniami.

Jakimi?
Importem kruszyw. Powinniśmy być gospodarzem na naszym podwórku, czyli dostarczać jak najwięcej materiałów na realizowane obecnie budowy, by nie było konieczne sprowadzanie ich z zagranicy. W regionie dolnośląskim sporo kruszyw z Niemiec trafia na inwestycje realizowane blisko granicy. Nic dziwnego… U naszych zachodnich sąsiadów autostrady już powstały, a ich nowoczesne kopalnie muszą produkować.
A więc eksportują Niemcy, Czechy, Skandynawia, Ukraina… Konkurencja jest ostra i trzeba walczyć o swój rynek.

Wasza firma przeżywała już niełatwe chwile. Czy obecne trudności rynkowe mogą dać wam kolejne nowe doświadczenia?
Rok – jak wspomniałem – jest trudny, pojawiła się nadprodukcja wyrobów kamiennych. By sprostać problemom, w ŁKB przeprowadziliśmy restrukturyzację, która przynosi efekty. Wprowadziliśmy oszczędności jeśli chodzi o zużycie materiałów, energii, paliw. Nie kupujemy na zapas, ale na bieżące potrzeby. Byliśmy też zmuszeni do zmian w obszarze zatrudnienia, gdzie był widoczny przerost.
Kryzys nauczył nas więc, by bardzo racjonalnie myśleć i zarządzać zasobami. Zresztą w rozmowach z przedstawicielami kopalń odkrywkowych widzę, że pracują tam doświadczeni menadżerowie, którzy prawidłowo gospodarują swymi przedsiębiorstwami.

No, o panu w internecie również można znaleźć tylko pochwały…
Cieszą mnie te opinie, choć przyznaję, że na sukces Księginek zapracowała cała załoga.
To dzięki zaangażowaniu zatrudnionych tu fachowców uratowaliśmy zakład i dobrze go sprywatyzowaliśmy.

W skład firmy wchodzą dziś trzy kopalnie: Księginki, Księginki I i Księginki II. Ten ostatni nie tak dawno został gruntownie zmodernizowany.
Tak, wybudowaliśmy tam nowoczesny ciąg do produkcji grysów oraz zmodernizowaliśmy linię do wytwarzania tłucznia i mieszanki dla kolei.
Szkoda, że kryzys spowodował, iż ta nowoczesna linia nie jest do końca wykorzystywana. Ale sądzę, że w przyszłym roku będzie pracowała na 100% mocy.

To nie koniec waszych inwestycji. W bieżącym roku otrzymaliście dofinansowanie na nowe technologie produkcji bazaltowych kruszyw łamanych w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Dolnośląskiego na lata 2007-2013.
Tak, obecnie realizujemy zakup nowoczesnego ciągu produkcyjnego w kopalni Księginki I, na który będzie się składała mobilna kruszarka i zestaw przesiewający dostarczone przez BH Ruda, oraz ładowarka Volvo E220.
Dzięki temu przedsięwzięciu nareszcie ukończymy bardzo trudny i czasochłonny proces unowocześniania kopalni Księginki I. Zakład będzie funkcjonował tak, jak należy.
W tej chwili modernizujemy również bocznicę kolejową w kopalni Księginki II. Chcemy usprawnić załadunek tak, by możliwe było napełnienie od razu całego pociągu, bezmanewrowo. By kruszywo jak najszybciej trafiło na place budowy.

A konkretnie? Na jakie budowy dostarczaliście wasz materiał?
Bazalt z Księginek był wykorzystywany do budowy autostrady A1, uczestniczyliśmy przy realizacji nowego odcinka A4 – do Zgorzelca. Braliśmy też udział w powstawaniu autostrady A2 od Poznania. Chcemy również wozić kruszywo na nowe odcinki A1.
Księginki są więc na każdej z autostrad, choć nie jesteśmy jedynymi dostawcami. Konkurencja w bazalcie jest mocna – Wilków, AG Bazalt, DSS… Ale – jak już była mowa w tym wywiadzie – lubię wyzwania…

Rozmawiał: Przemysław Płonka





wykopblipfacebooktwitter





Konferencje
Zapowiedź: IV Konferencja Naukowo-Techniczna „Nowoczesne kopalnie żwiru i piasku” Archiwum konferencji z 2011 rokuArchiwum konferencji z 2010 rokuArchiwum konferencji z 2009 rokuArchiwum konferencji z 2008 rokuArchiwum konferencji z lat 2005-2007Archiwum
 
KRUSZYWA CEMENT
Katalog sympozjalny
 
Galerie
Sympozja i konferencje
 
Z życia branży
ArchiwumZ życia branży 2010Z życia branży 2011Z życia branży 2012
 
Losowe tagi
kamieniołom  Kielecka Kopalnia Surowców Mineralnych  młot hydrauliczny  Górnictwo  HeidelbergCement  Paweł Jagusiak  drogowych  Kruszywa Cement Wapno  Strabag  Volvo FMX